Badanie wykazało, że dwuletni chłopczyk z Polic (woj. Zachodniopomorskie) był zakażony wirusem A/H1N1. Lekarze chcą przeprowadzić sekcję zwłok, by dowiedzieć się co było bezpośrednią przyczyną śmierci.
Dwuletnie dziecko zmarło nagle, 2 grudnia, w domu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że bezpośrednio przed zgonem nie korzystało z pomocy lekarskiej. W całym województwie Zachodniopomorskim stwierdzono już dwadzieścia przypadków zachorowań na świńską grypę. Wszystkie nowe osoby były lub są hospitalizowane w szpitalu przy ul. Arkońskiej.
Sanepid uczula, by nie lekceważyć objawów chorobowych (podwyższona temperatura ciała, osłabienie, kaszel, brak apetytu, katar, ból gardła). Jeśli wystąpią, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza rodzinnego. Lekarze radzą też, aby unikać bliskiego kontaktu z osobami wykazującymi objawy grypopodobne. Chorzy powinni zostać w domu. Jeśli kaszlą lub kichają, powinni zasłaniać usta i nos chusteczką. Zakażeniu wirusem grypy (A/H1N1 i sezonowej) może też zapobiec częste mycie rąk wodą z mydłem, unikanie dotykania oczu, nosa i ust (wirusy i bakterie często rozprzestrzeniają się, gdy ludzie dotykają skażonych powierzchni, a potem oczu, nosa i ust).
źródło gs24.pl, 2009-12-03
Bułgarski minister zdrowia Bożidar Nanew, któremu prokuratura postawiła ..
